Zamknij komunikat |X|

Informacja: Strona Domu Reklekcyjnego Emaus, podobnie jak większość stron internetowych wykorzystuje pliki cookies. Nie zawierają one żadnych danych osobowych - więcej na ten temat >>
Dom Rekolekcyjny Emaus - strona główna
Baner
  • Powitanie
  • Dom
    • Historia
    • Diakonia domu
    • Zdjecia domu
  • Informacje dla gości
  • Cennik
  • Kontakt
  • Dojazd

Świadectwa





Wprowadź datę rozpoczęcia rekolekcji (orientacyjnie):

  

2011-06-18

Rekolekcje dla narzeczonych

Najbardziej pomogła mi szczerość, bezpośredniość i konsekwencja prowadzących. Nie tylko mówią jak powinniśmy żyć, ale udowadniają, że można realizować Boży plan jedności małżeńskiej. Szczególne odkrycie to jaka jest siła i potęga wspólnych rozmów!

 

- W końcu udało mi się znaleźć inspirację dla kwestii modlitwy małżeńskiej, tzn. jak ma wyglądać i w jakiej formie. Za to bardzo dziękuję.
- Pomagała otwartość i brak zażenowania. Wszystko było traktowane jako coś naturalnego i normalnego, a także z należytym szacunkiem i powagą. To bardzo pomagało zrozumieć np. piękno seksu.
- Jednym z największych odkryć było jeszcze większe uświadomienie sobie wagi podjętej decyzji o małżeństwie. Na nowo uświadomiłam sobie, że muszę przestać udawać, zakładać maski przed przyszłym mężem i zacząć na całego grać w jednej drużynie. Nie bać się być "nagim" przed współmałżonkiem.
- Odkryłam, że rzeczywistość małżeńska jest coraz bliżej, że już teraz trzeba zrobić KONKRETNE postanowienia, które pomogą nam być lepszymi małżonkami. Utwierdziłam się w decyzji.
- Jak ważny, piękny i uświęcający może być akt mażeński, że czystość, radość i piękno aktu jest możliwe do osiągnięcia naprawdę, nawet pomimo wcześniejszych błędów, grzechów.
- Moje największe przeżycie to głębsza radość z tego, że warto wszystko powierzać Bogu, że marzenia naprawdę mogą się spełnić oraz że żona/mąż jest ważniejszy od dzieci. Tu odkryłem prawidłową hierarchię.
- Nigdy wcześniej nie miałem tak bliskiego kontaktu z ludźmi Kościoła, z Kościołem, jednak ilość ciepła wypływająca od prowadzących przekonuje do większego zaangażowania w Kościele.
- Zrozumiałam jak ważna jest wspólna modlitwa - mam nadzieję, że do czasu ślubu o tym nie zapomnę... . Szczera rozmowa i czas dla siebie - niby oczywiste, a tak często zagubione.

 

Oglądaj nasz kanał na YouTube

W sumie odwiedzin:
Dzisiaj:

Newsletter: