Zamknij komunikat |X|

Informacja: Strona Domu Reklekcyjnego Emaus, podobnie jak większość stron internetowych wykorzystuje pliki cookies. Nie zawierają one żadnych danych osobowych - więcej na ten temat >>
Dom Rekolekcyjny Emaus - strona główna
Baner
  • Powitanie
  • Dom
    • Historia
    • Diakonia domu
    • Zdjecia domu
  • Informacje dla gości
  • Cennik
  • Kontakt
  • Dojazd

Świadectwa





Wprowadź datę rozpoczęcia rekolekcji (orientacyjnie):

  

2011-02-18

Wychowanie dzieci

Uświadomiliśmy sobie, że nie tylko my mamy problem z wychowywaniem. Ważne było świadectwo osób z niepełnosprawnym dzieckiem

- Ważne było dla mnie to, że nie jestem osamotniona w moich problemach wychowawczych i że większość rodziców miewa lub miewało podobne problemy. Spotkanie i rozmowy z rodzicami, którzy mają już starsze dzieci i dzielili się swoimi doświadczeniami było bardzo cenne. Zaś najważniejsze w tym wszystkim było to, że cały "system wychowawczy" zaproponowany przez prowadzących był bardzo mocno osadzony na Bożych wartościach.

- Za istotne uważam rozmowy w kręgu stanowym (męskim) gdzie dowiadywałem się o ojcostwie innych mężczyzn.

- Ważne było dla mnie usystematyzowanie wiedzy na temat wychowywania dzieci i nas samych jako ludzi i małżonków. Odkryciem jest ostatni wykład dotyczący dziedzictwa. Bardzo wartościowe spotkanie w grupie mężczyzn.

- Dla mnie najważniejszy był sam temat rekolekcji, przypomnienie tematów związanych z temperamentami, tego, że należy podchodzić do każdego dziecka indywidualnie, o tym, by pamiętać o niełamaniu ducha dziecka.

- Za ważne i wartościowe uważam spotkanie w kręgach: kobiety - żony - matki; mężczyźni - małżonkowie - ojcowie.Trudne były treści, kóre uderzały we mnie i pokazywały mi to, gdzie nie spełniam się i popełniam ogromne błędy jako żona i matka.

- Trudne na tych rekolekcjach było dla mnie przeproszenie małżonka.Najważniejsza to łaska otrzymana na wspólnej modlitwie wieczornej w kaplicy - zobaczenie siebie w prawdzie i odpowiedź na pytanie czy Jezus jest dla mnie najważniejszy i co zrobić by był rzeczywiście, a nie tylko w pragnieniach.

- Dla mnie ważne było ścisłe określenie języka miłości poszczególnych dzieci oraz ich temperamentów. Przeraziło mnie, że niewiele potrafię zaznaczyć cech temperamentu u jednego dziecka. Trudne jest dla mnie rozgraniczenie gdzie kończy się rodzic nadopiekuńczy, a zaczyna szanujący. Największym odkryciem było to, że 15 minut Namiotu Spotkania wystarcza jedynie na "przeżycie" a nie na prowadzenie przez Pana Boga. Poza tym nie spodziewałam się, że będzie tak dużo czasu dla rodziny, z czego się bardzo cieszę, mogłam więcej odpocząć niż na innych rekolekcjach.

- Najważniejsze było dla mnie odkryciew jakich etapach rozwoju dziecka co jest ważne. Rola i odpowiedzialność rodziców, znaczenie ojca w rodzinie. Szczególnie nowe i interesujące były wiadomości dotyczące nastolatków.

- Sama tematyka była dla mnie bardzo ważna. Treści prezentowane były jasno, rzeczowo i kompetentnie. Otworzyłem oczy i uszy ze zdumienia na perspektywę w jakiej wychowywać dzieci, perspektywę Boga.

- Największe przeżycie tych rekolekcji to spotkanie z rodzinami, które adoptowały dzieci.

Oglądaj nasz kanał na YouTube

W sumie odwiedzin:
Dzisiaj:

Newsletter: