Zamknij komunikat |X|

Informacja: Strona Domu Reklekcyjnego Emaus, podobnie jak większość stron internetowych wykorzystuje pliki cookies. Nie zawierają one żadnych danych osobowych - więcej na ten temat >>
Dom Rekolekcyjny Emaus - strona główna
Baner
  • Powitanie
  • Dom
    • Historia
    • Diakonia domu
    • Zdjecia domu
  • Informacje dla gości
  • Cennik
  • Kontakt
  • Dojazd

Świadectwa





Wprowadź datę rozpoczęcia rekolekcji (orientacyjnie):

  

2008-02-10

Wychowywanie budowaniem miłości 04 - 10.02.2008

Rekolekcje te zmieniły mnie bardzo. Zaczynając od tego co dostrzegam teraz (znacznie łatwiej rozpoznaję uczucia dzieci i żony), poprzez to co myślę: wysoko cenię komunikowanie uczuć w budowaniu relacji międzyludzkich (wcześniej nie doceniałem tego, ale miałem też trudności z tym), a kończąc na umiejętności słuchania i mówienia do dzieci. Myślę, że setki przykładów, które usłyszeliśmy – oprócz tego, że poruszały (a często wzruszały – i to głęboko) będą przypominać w podobnych sytuacjach stosowane zasady. Najbardziej wdzięczny jestem za dar modlitwy ze wspólnotą z Koniakowa.

Spotkanie ze świadectwem wiary mieszkańców Koniakowa (mieszkańców Trójwsi – przyp. red.) i ich sposobu modlenia się do Pana, zrobiły na mnie duże wrażenie i zachęciło mnie, bym sięgał wyżej niż do tej pory.

Autentyczność Alinki – dzielenie się tym, na jakim etapie była i jest w komunikacji rodzinnej, przykłady radości i porażek w oddziaływaniu na dzieci była budująca.

Błogosławieństwo małżonków Najświętszym Sakramentem było Dotykiem Pana Boga, bezpośrednim odwołaniem do przysięgi małżeńskiej.

Spotkanie z miejscową grupą modlitewną było żywym świadectwem, że wszędzie są ludzie, którzy współpracują z Panem Bogiem, robią to rzetelnie i całym sobą.

Ze spotkania na spotkanie docierały do mnie coraz dobitniej prawdy, o których nie zdawałam sobie sprawy. Jestem nauczycielem ponad 20 lat, po kursach KLANZA, a tutaj okazało się, że można na wychowanie dzieci i zabawę popatrzeć oczami Boga pełnymi miłości, zaufania, zrozumienia! Patrząc na nasze nastoletnie dzieci, również zauważyłam ich zmianę pod wpływem słów formacji, padających z ust i serc prowadzących.

Podobało mi się:
- forma warsztatów (rewelacja) – znakomicie przygotowane, profesjonalnie prowadzone;
- bardzo dobrze zorganizowana opieka dla dzieci (podział na grupy wiekowe) – dziewczyny b. dobrze przygotowane

Pierwszy raz byłam na tego typu warsztatach i doceniłam ich wartość. Wyjeżdżamy stąd napełnieni Duchem Świętym, pełni entuzjazmu i chęci podejmowania wysiłku.

Pozytywnie oceniam dość dużą ilość czasu wolnego, gdyż dotąd byłam talko na jednych rekolekcjach, na których był czas dla rodziny. Wszystko czego dowiedziałam się podczas warsztatów dało mi dużo do myślenia. Mam nadzieję, że uda mi się wprowadzić w życie chociaż część z tego, co mnie zachwyciło. Podobało mi się, że nie było pośpiechu i poganiania.

Dziękuję bardzo za rozmodlenie mnie. Za przekazanie żaru i pasji modlitwy, która mi się udzieliła. Mam wrażenie, że wracam do pierwszej miłości do Chrystusa, jaką Go kiedyś ukochałam. Jestem wdzięczna Bogu, ks. Jarkowi i wspólnocie.

Cenię te rekolekcje-warsztaty za:
- zwrócenie uwagi na najważniejsze sprawy w moim życiu
- połączenie teorii z ćwiczeniami
- świadectwa prowadzącej Alinki
- taniec i zabawę
Odkryłem, że:
- chcę uczyć siebie i dzieci języka miłości/uczuć
- mogę być superatą, jeżeli będę się starał
-mogę rozwijać moje dzieci poprzez budowanie z nimi relacji opartej na miłości

Warsztaty, tańce integracyjne a przede wszystkim osoba prowadząca zrobiły na mnie ogromne pozytywne wrażenie.

Tym co usłyszałem najgłośniej w czasie trwania tych rekolekcji jest wartość uczuć, postaw, ducha i wiary w wychowaniu nas wszystkich.

Przez 40 lat myślałem, że nie lubię tańczyć – myliłem się. Alina przez taniec wspaniale nas zintegrowała. Treść warsztatów znakomicie odpowiadała na nasze problemy i trudności. Szczególnie dotarło do mnie przesłanie J.Mc Dowell’a. Spotkanie z księdzem Jarkiem, który realizuje się w kapłaństwie, dodało mi nadziei i wzmocniło duchowo. Żal odjeżdżać.

Wydaje mi się, że udało mi się chociaż trochę otworzyć na Pana, którego obecność czułam obok siebie. Szczególnie zauważyłam to podczas modlitwy z grupą z Koniakowa. Pragnę tak nauczyć się modlić do Pana

Przyjechałem tu ze względu na dzieci i moje oczekiwania zostały spełnione. Myślę, że takie ziarenko chrześcijańskiego klimatu związanego z wiarą zostało w nie wrzucone.

Dziękuję za wszystkie ankiety

Oglądaj nasz kanał na YouTube

W sumie odwiedzin:
Dzisiaj:

Newsletter: