Zamknij komunikat |X|

Informacja: Strona Domu Reklekcyjnego Emaus, podobnie jak większość stron internetowych wykorzystuje pliki cookies. Nie zawierają one żadnych danych osobowych - więcej na ten temat >>
Dom Rekolekcyjny Emaus - strona główna
Baner
  • Powitanie
  • Dom
    • Historia
    • Diakonia domu
    • Zdjecia domu
  • Informacje dla gości
  • Cennik
  • Kontakt
  • Dojazd

Świadectwa





Wprowadź datę rozpoczęcia rekolekcji (orientacyjnie):

  

2008-09-14

Uzależnieni i Współuzależnieni

To moje pierwsze spotkanie z rekolekcjami. Początek był dla mnie trudny. Ogromne wrażenie zrobiła na mnie Wspólnota Rodzin i ich modlitwa i błogosławieństwo dla nas. Bardzo dziękuję za rozmowę i spowiedź. Wyjeżdżam pełna nadziei na lepsze jutro. B. H.

 

Największe przeżycie to poznanie co to jest przebaczenie i choć trochę zrozumienie tego co Bóg do mnie mówi. Piotrek

Być może znalazłem początek drogi do Boga. Trochę za krótko, żeby udało mi się to już dziś. Trochę za krótko, by na tyle się wyciszyć, ostudzić emocje, zostawić dotychczasowe życie gdzieś za sobą (…) lecz na tyle długo, by poczuć powiew Ducha Świętego i zrozumieć, że Bóg patrzy na mnie swoje dziecko. Darek

Do tej pory wydawało mi się, że jestem dobrym chrześcijaninem. Teraz wiem, że jeszcze dużo pracy przede mna, by dać innym świadectwo swej wiary. I za to dziękuję.

Tak wiele ciepła, miłości, radości i uśmiechu, ogrom Bożej obecności.

Podobały  mi się konferencje oraz szczerość i otwartość uczestników. Jan B.

Zobaczyłem, że można modlić się i przeżywać Mszę św. w całkiem inny sposób. Wiele wyniosłem z konferencji. Powierzenie mego życia Bogu to przeżycie, które będzie mi towarzyszyło przez całe życie.

Chciałbym tu jeszcze przyjechać nie tylko z żoną ale i z dziećmi.

Szukałem Boga i zastanawiałem się czy istnieje. Po rozmowie z kapłanami, przemyśleniach przestałem się nad tym zastanawiać. Po prostu staram się modlić. Podczas ostatniego śpiewu „Abba Ojcze” przyszła mi do głowy myśl – ciekawe jak długo w tym wytrwam i kiedy mi przejdzie – gdy nie zauważę zmian. Ktoś położył mi rękę na ramieniu. Odwróciłem się – ale tam nie było nikogo… tylko czułem ucisk. Chcę wierzyć, że On będzie zawsze ze mną…

Ważne było dla mnie poznanie medytacji Słowem Bożym. To forma, której wcześniej nie znałem. Była mi bardzo pomocna i chciałbym zastosować ją w moim życiu. Janusz

 

Oglądaj nasz kanał na YouTube

W sumie odwiedzin:
Dzisiaj:

Newsletter: