Zamknij komunikat |X|

Informacja: Strona Domu Reklekcyjnego Emaus, podobnie jak większość stron internetowych wykorzystuje pliki cookies. Nie zawierają one żadnych danych osobowych - więcej na ten temat >>
Dom Rekolekcyjny Emaus - strona główna
Baner
  • Powitanie
  • Dom
    • Historia
    • Diakonia domu
    • Zdjecia domu
  • Informacje dla gości
  • Cennik
  • Kontakt
  • Dojazd

Świadectwa





Wprowadź datę rozpoczęcia rekolekcji (orientacyjnie):

  

2010-05-17

Rekolekcje dla narzeczonych

Dowiedziałam się  od osoby duchownej, że małżeństwo jest darem samym w sobie, który pielęgnowany na codzień owocuje uczuciem wzrastającej miłości.

  • Spotkania z małżonkami były poniekąd przekładem prezentowanej teorii w realne życie. Uświadomiły mi, że problemy życia codziennego, jeśli są rozwiązywane na drodze szczerej rozmowy z małżonkiem mają większą szansę na rozwiązanie.
  • Największe odkrycie, że mój narzeczony jest największym darem, że nic lepszego mnie już nie spotka i że muszę ten dar nieustannie pielęgnować!
  • Uświadamianie sobie wartości i rangi drobnych czynności i rzeczy dnia codziennego. Wiele wzruszających momentów.
  • Największym przeżyciem była adoracja chwila gdy odczułam dość mocno działanie Pana Jezusa. I rozmowa z Nim. Wspólna modlitwa z narzeczonym. Dużym przeżyciem były spotkania, które „zmuszały” do poruszania trudnych i intymnych tematów między sobą.
  • Wiem jak jestem jeszcze niedojrzała, jak głęboki jest lęk, przed skokiem w małżeństwo.
  • Z pewnością poczułem się jeszcze bliżej związany z Panem Bogiem.
  • Mimo wielu rozmów z przed rekolekcji, tematy fundamentalne nabrały nowego światła i dzięki łasce Ducha Świętego znalazły swoje rozwiązanie we wspólnej drodze.
  • Przeżyć wiele, pozostaną w sercu.
  • Prawdziwe odkrycie narzeczonej, uświadomienie sobie swoich słabości i mocne postanowienie wejścia w małżeństwo w czystym sumieniem....
  • Wspólna hierarchia wartości, odkrycie, że współżycie to nie wstyd, że to obowiązek małżonków a nie tylko zaspokojenie potrzeb ciała.
  • Odkryłam, że małżeństwo jest czymś świętym, miejscem działania Boga we mnie i w moim przyszłym  mężu w nas samych, w naszych rozmowach, ale także w sypialni. Utwierdziłam się, że idziemy dobrą drogą. W naszych rodzinach nie mamy wzorów małżeńskich do naśladowania i raczej nikt nie traktuje poważnie naszych planów, czystości przedmałżeńskiej. Tu odkryłam, że naszą chęć bycia razem nie jest naszym wymysłem tylko drogą do świętości, do oddawania siebie w darze dla drugiej osoby.
  • Konferencja na temat seksualności odpowiedziała na pytania, o które trudno byłoby pytać. Odkryciem jest to, że chcę przekazać dzieciom to czego sam nie miałem.
  • Przeżycie tych rekolekcji pozwoliło mi spojrzeć na małżeństwo z innej strony, odkryłem rzeczy, które do tej pory były tematem tabu.
  • Było dużo przeżyć i odkryć, najważniejsze to we wnętrzu Narzeczonego, ale to tajemnica :)
  • Takim odkryciem jest to, że seksualność może iść w parze z czystością i, że jest czymś świętym w małżeństwie. I tak samo jak wzajemną miłość między nami należy pielęgnować naszą seksualność (akt małżeński). Pewnym odkryciem było tez dla nas (dla mnie na pewno) spojrzenie na płodność i posiadanie dzieci.
  • Odkrycie Boga ponad podziałami Kościoła. Pogłębienie więzi duchowych. Powierzenie różnic nie własnym siłom, lecz Bogu, łaskawemu Bogu.
  • Odkryciem i darem rekolekcji był dla mnie przede wszystkim dar małżeństwa, nawet i nowe postrzeganie tego daru w sposób dotychczas nie odkryty dla mnie. Sposób w jaki małżeństwo jest dla kobiety i mężczyzny istotne.

Oglądaj nasz kanał na YouTube

W sumie odwiedzin:
Dzisiaj:

Newsletter: