Zamknij komunikat |X|

Informacja: Strona Domu Reklekcyjnego Emaus, podobnie jak większość stron internetowych wykorzystuje pliki cookies. Nie zawierają one żadnych danych osobowych - więcej na ten temat >>
Dom Rekolekcyjny Emaus - strona główna
Baner
  • Powitanie
  • Dom
    • Historia
    • Diakonia domu
    • Zdjecia domu
  • Informacje dla gości
  • Cennik
  • Kontakt
  • Dojazd

Świadectwa





Wprowadź datę rozpoczęcia rekolekcji (orientacyjnie):

  

2009-02-15

Ankieta „Akt małżeński” 09 - 15.02.2009

Zacząłem z większym zrozumieniem patrzeć na współżycie, jako budowę więzi z moją żoną. Bardziej rozumiem znaczenie okresu ... wstrzemięźliwości seksualnej oraz dostałem wartościowe uwagi jak lepiej przeżyć ten okres.

1. Jakie wiadomości merytoryczne dały Ci rekolekcje na temat aktu małżeńskiego?
- Potwierdziły przekonanie, ze akt małżeński jest wpisany w plan Boży, potrzeby pochylenia się nad tą dziedziną. Zasada stopniowania.
- Że podczas aktu Bóg jest z nami, że potknięcia nie dyskwalifikują nas, że może być tematem rozmów, że nas zbliża do siebie.
- Zacząłem z większym zrozumieniem patrzeć na współżycie, jako budowę więzi z moją żoną. Bardziej rozumiem znaczenie okresu wstrzemięźliwości seksualnej oraz dostałem wartościowe uwagi jak lepiej przeżyć ten okres. Przyjąłem moralność chrześcijańską nie jako kodeks prawny, ale drogę do szczęścia i akceptację ludzkiego indywidualizmu.
- Moralność chrześcijańska ściśle zależna od okoliczności, prawo stopniowości jako budujące i możliwe, zrozumienie kłopotów (ewentualnych) przy współżyciu w czasie niepłodnym; nie jest grzechem to, że nie chce się dzieci.
- Poznałem akt małżeński jako znak cielesności, kiedy pełne jego przeżycie prowadzi do jedności, miłości oraz do spotkania z Bogiem. Budowanie i dochodzenie do pełnego przeżycia aktu jest procesem stopniowym rozłożonym w czasie.
- Pogłębiona wiedza na temat własnej płodności i wzajemnej płodności małżonków, własnego przeżywania współżycia seksualnego.
- Konieczność obecności Boga w akcie małżeńskim, dowartościowanie przyjemności, określenie, które zachowania seksualne są grzechem, a które nie.
- o „wadze” aktu małżeńskiego, o moralności- co złe a co dobre, o potrzebie jedności, więzi i komunikacji.
- Po raz pierwszy zdałem sobie sprawę, że akt małżeński jest uświęcony przez Boga i jest ON w nim razem z nami.

2. Twoje największe przeżycia podczas rekolekcji.
- Adoracja Najświętszego Sakramentu, uczestnictwo w modlitwie wspólnoty charyzmatycznej, modlitwa małżeńska.
- Odkrycie (zrozumienie), że Bóg stworzył także i tą sferę życia i dał ją małżonkom nie po to, aby się męczyli lecz po to, aby była to dla nich radość i pełnia w małżeństwie.
- Moim największym przeżyciem była modlitwa– jak można się modlić i to na różne sposoby. Nauczyłam się miłości drugiego człowieka.
- Podczas modlitwy małżonków wzruszyłam się prosząc Pana za naszą rodzinę. Wspólne spotkania na wieczornej modlitwie.
- Moje przeżycie było bardzo duże, byłam pierwszy raz na takich rekolekcjach, pisanie listu do Pana Jezusa, odnowienie ślubu, dużo innych pięknych rzeczy.
- Modlitwa małżonków „z szeptami”, rozmowy w kręgu, świadectwo tych właśnie ludzi, małżeństw, przed co prawda, rekolekcjami - ale spacer do Pustelni.
- Modlitwa wspólnotowa oraz wstawiennicza, przez chwilę poczułem że „mężczyzna”, który ma się otworzyć na Jezusa, to mogę być ja. Wspólna modlitwa małżonków przed Panem Jezusem (adoracja).
- Rozmowa w obecności Chrystusa sakramentalnego nt. relacji intymnych.

3. Co sadzisz o organizacji czasu i zajęć podczas rekolekcji
- Organizacja sprawdziła się na medal, wspaniale zorganizowany plan zajęć i rekolekcji.
- Bardzo mi się podobało takie ułożenie czasu, iż przedpołudnia były przeznaczone na obóz kondycyjny. Aktywność i napiętość planu powodowała miłe uczucie wykorzystania czasu;).
- Dobre rozłożenie czasu, z uwzględnieniem czasu dla rodziny, na narty, spacery. Bardzo dobra organizacja! Dobrze, że dyżury rozdzielono na 4 grupy (jeden dzień wolny!).
- Bardzo odpowiada mi taka organizacja czasu (rano „wolne”, po południu „zajęcia”)- zwłaszcza zimą. Również dzieci najpierw się nami nacieszyły, a potem chętnie poszły do Cioć.
- Program dnia jest w pełni satysfakcjonujący, można znaleźć czas na przyjemności tak dla ciała jak i ducha.
- Bardzo, bardzo pozytywna ocena. Szczególnie dobrze zaobserwować to w rodzinie. Dzieci od rana mogą nacieszyć się rodzicami, a potem rodzice mogą cieszyć się rekolekcjami- godne polecenia.
- Organizacja dobra, trzymano się planu dnia, to bardzo pomaga mi, dużo czasu dla rodziny- a to ważne!, msza św. na początku dnia- „ustawia” cały dzień!!.

4. Twoja opinia na temat pracy diakonii (osób odpowiadających za sprawny przebieg rekolekcji, opiekę nad dziećmi).
- Piękne dzięki za piękny śpiew i budowanie niepowtarzalnej atmosfery.
- Osoby prowadzące i odpowiadające na bardzo wysokim poziomie, doskonale przygotowane, wszystko było robione z sercem i oddaniem.
- Diakonia przygotowana profesjonalnie, piękna oprawa muzyczna Eucharystii.
- Dzieci nie zauważaliśmy, więc było bardzo dobrze.
- Moim synom bardzo się podobało. Praca księży i ojca jest bardzo trudna i zarazem podziwiam go za to, co mówił i jak bardzo doszło to do mnie.

5. Konferencje Ojca Ksawerego były….

- Poruszające, wypowiadane ze spokojem, ale też z dowcipem, szeroko poparte nauka kościoła i studiami w tym temacie.
- Interesujące, odkrywcze, fachowe, dostosowane do potrzeb uzyskania wiedzy przez małżonków, bardzo przystępne.
- Odkrywcze, wspaniałe w odkrywaniu wiedzy i nauki kościoła. Były tez wspaniale jednoznaczne. Mogłem zrozumieć całość- a jednocześnie jasno widzieć w nich powagę wiary i kościoła. Super.
- Wartościowe, wyjątkowe- wiele z poruszanych zagadnień było dla mnie nowatorskich, odkrywczych, zabawne- he he:).
- Odkrywające nowe spojrzenie na seksualność małżonków. Wspaniałe poczucie humoru oraz fantastyczny dystans i zarazem naturalność podczas ich wygłaszania.
- Dla mnie często rewolucyjne, ale przede wszystkim powiązały akt małżeński z miłością naszego Pana Jezusa Chrystusa, co wcześniej nie było dla mnie oczywiste.
- Dla mnie niesamowitym przeżyciem i droga prowadzącą –być może do zmiany mojego życia.
- Pełne dowcipu i humoru, ciekawe, odkrywcze, wniosły pokój do naszego związku i upewniliśmy się, że nasze życie jest zgodne z etyka chrześcijańską.
- Urocze. Przede wszystkim miały swoja dynamikę- były ciekawe. Podobały mi się liczne przykłady oraz przenośnie i metafory. No i ten zabójczy śmiech: „He, He”. Cieszę się, że Ojciec mimo „kontrowersyjnego „ tematu (który wyzwala małżonków z grzechu, a nie do niego prowadzi) nie zniechęca się sprzeciwami i realizuje swoje powołanie.
- Bardzo pouczające, mądre, zabawne, dużo wniosły treści do naszego życia, uporządkowały sprawy małżeńskie.
- Przekonywujące, wiarygodne, przepełnione Duchem Świętym i poparte wielka wiedzą. Wiele zrozumiałem i wiele mi dały w zbliżeniu się do do Boga i małżonka.

6. Inne uwagi.
- Miła atmosfera, otwartość na innych, mamy z małymi dziećmi miały czas dla dzieci, super że są warunki dla rodzin, można spędzać czas miło, przyjemnie i pożytecznie. BÓG ZAPŁAĆ !!!.
- Chwała Panu za to, że dał nam ten czas!
- Szkoda, że sklepik w Emaus albo księgarnia św. Pawła nie miały większej oferty książek o relacjach w małżeństwie. Byłaby to świetna okazja, żeby się w takie polecone pozycje zaopatrzyć.
- Po tych rekolekcjach otworzyłem się na tę formę pracy duchowej.

Oglądaj nasz kanał na YouTube

W sumie odwiedzin:
Dzisiaj:

Newsletter: